Punkt wyjścia
Zapytania spływały do jednej wspólnej skrzynki. Dwie osoby z sales ops otwierały je po kolei, wpisywały do arkusza i przypisywały do jednego z 18 dyrektorów regionalnych. Arkusz zapisywał wynik przydziału. Nie zapisywał podstawy, na której ten przydział został wykonany.
Co utrudniało pracę
- Przydział zależał od dostępności dwóch konkretnych osób i zatrzymywał się razem z nimi.
- Bieżące obciążenie każdego dyrektora trzeba było ocenić z pamięci przy każdym zapytaniu.
- Po czasie nie dało się odtworzyć, dlaczego zapytanie trafiło akurat do tej osoby.
- Przy 18 regionach każde odstępstwo od zasady wymagało osobnego tłumaczenia.
Zakres wdrożenia
Wdrożenie objęło jeden odcinek pracy: drogę zapytania od wspólnej skrzynki do przypisanego właściciela. Zmiana dotyczyła podziału pracy, a nie sposobu prowadzenia rozmowy z klientem, więc treść odpowiedzi handlowca i dalsze etapy sprzedaży zostały poza zakresem.
